Vixo
-
Zawartość
4 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
content_by_user
-
-
Mam taki problem, że prawie za każdym razem, gdy zginę nikt nie udzieli mi pomocy.
Jest to bardzo irytujące, gdyż co chwile tracę ekwipunek... Można coś z tym zrobić? Może niech administracja zachęci ludzi do rekrutacji na medyka lub coś w tym stylu bo to bardzo duży problem tego serwera...
-
► Nick (OOC): Vixo
► Wiek (OOC): 17
► Link do Profilu Steam: https://steamcommunity.com/id/vixo172/
► Doświadczenie Role Play: Praktyczne doświadczenie jest niewielkie, lecz oglądam bardzo dużo streamów z RP, więc wiem o co chodzi.
► Imię i Nazwisko postaci (IC): Michael "Mike" O'Connor
► Pomysł na Postać / Informacje o Postaci (IC): Michael O'Connor urodził się (08.01.1996) i wychowywał w małym miasteczku Mill Valley wraz z rodzicami w Kaliforni. Był dobrym chłopcem. Jego rodzice byli sympatycznymi ludźmi i prowadzili spokojnie życie. Tata był myśliwym – robił to z pasji, dla zarobku i dla „prawdziwego pokarmu dla mężczyzny”. Mama była krawcową – nie musiała tego robić, ponieważ głowa rodziny zarabiała odpowiednią ilość pieniędzy, aby wszystkich w domu wykarmić, ubrać i spełnić niektóre zachcianki. Mike nie był towarzyski, w szkole z nikim nie rozmawiał, po prostu chodził tam, aby pozyskiwać wiedzę i wracał do domu. Zazwyczaj zajmował się swoją kolekcją wojskowych samochodów – sklejał je, czyścił, przerabiał itp. Od czasu do czasu jeździł z tatą na polowania, i choć nie sprawiało mu to wiele przyjemności, chciał się tylko wyrwać z domu. Pewnego dnia ojciec zabrał Mike'a na polowanie daleko od domu, był to oddalony o 80km "Las Myśliwców". Wszystko było w porządku, do czasu kiedy tata zabijając zwierzynę kazał wtedy 16 letniemu synowi iść po nią, aby ją przytachał do wozu. W tym czasie ojciec usiadł na bagażniku i ze starannością zaczął czyścić swoją broń. Gdy skończył był zdziwiony, że Michael jeszcze nie wrócił, ponieważ minęło dobre 20 minut. Odwrócił się w stronę upolowanej zwierzyny i nie mógł dostrzec chłopca. Pobiegł tam i zobaczył tylko sarnę z postrzelonym tułowiem oraz buta nastolatka. Wystraszony wezwał szeryfa i razem zaczęli szukać chłopca. Prawda była taka, że podczas, gdy Mike brał zwierzynę na ręce, napadli i porwali go starzy znajomi ojca, którzy niegdyś siedzieli w więzieniu za morderstwo. Tata Michaela był wmieszany w tę sytuację, lecz jako jedyny zdołał uciec. Mike był przestraszony, nie wiedział o co chodzi. Porywacze wyjaśnili mu co i jak. Bili go, torturowali i wyśmiewali. Na szczęście po trzech dniach niewoli młody chłopiec sprytem umknął porywaczom. Myślał, że wszystko się ułożyło, poznał kobietę i chciał założyć rodzinę. Niestety w dniu jego 21 urodzin odwiedzili go "starzy znajomi" i poinformowali, że ojciec jak i matka spłacili już swój dług i teraz czas na niego. Kobieta zginęła a Mike po raz kolejny cudem uniknął śmierci i był zmuszony uciekać. Przez rok błąkał się po ulicach i zarabiał drobne pieniądze. Mając 22 lata w końcu udało mu się kupić bilet do Los Santos i wyjechać, w celu ustabilizowania życia.►Czego oczekujesz od Serwera?: Miłej atmosfery i dobrej zabawy.
-
► Nick (OOC): Vixo
► Wiek (OOC): 17
► Link do Profilu Steam: https://steamcommunity.com/id/vixo172/
► Doświadczenie Role Play: Praktycznie doświadczenie jest niewielkie, lecz ostatnie wieczory poświęciłem na oglądanie streamerów z RP. Postanowiłem, że spróbuję sam ;)
► Imię i Nazwisko postaci (IC): Michael O'Connor
► Pomysł na Postać / Informacje o Postaci (IC): Michael O'Connor ma 22 lata. Pochodzi z małego miasteczka Mill Valley w Kalifornii. Pewnego dnia jego najlepszy kolega, Dave doniósł na niego policji, że brutalnie zgwałcił kobietę o którą wspomniany Dave był zazdrosny. Życie Majka (bo taki był jego pseudonim) zmieniło się o 180 stopni. Pobliscy sąsiedzi go znienawidzili, sama rodzina się od niego odwróciła. Majk postanowił, że zemści się na przyjacielu, lecz sprawy potoczyły się inaczej i dokonał morderstwa. Musiał w trybie natychmiastowym opuścić kraj, gdyż był poszukiwany przez policję. Kupił bilet w jedną stronę do Los Santos i postanowił że od tego czasu zmieni kompletnie swoje życie.
►Czego oczekujesz od Serwera?: Przede wszystkim wczucia w rolę i miłej atmosfery.







Podanie do LSPD
w Rekrutacja
Napisano · Edytowane przez Vixo
Michael O'Connor urodził się (08.01.1996) i wychowywał w małym miasteczku Mill Valley wraz z rodzicami w Kaliforni.
Był dobrym chłopcem. Jego rodzice byli sympatycznymi ludźmi i prowadzili spokojnie życie.
Tata był myśliwym – robił to z pasji, dla zarobku i dla „prawdziwego pokarmu dla mężczyzny”.
Mama była krawcową – nie musiała tego robić, ponieważ głowa rodziny zarabiała odpowiednią ilość pieniędzy, aby wszystkich w domu wykarmić,
ubrać i spełnić niektóre zachcianki. Mike nie był towarzyski, w szkole z nikim nie rozmawiał, po prostu chodził tam,
aby pozyskiwać wiedzę i wracał do domu. Zazwyczaj zajmował się swoją kolekcją wojskowych samochodów – sklejał je, czyścił, przerabiał itp.
Od czasu do czasu jeździł z tatą na polowania, i choć nie sprawiało mu to wiele przyjemności, chciał się tylko wyrwać z domu.
Pewnego dnia ojciec zabrał Mike'a na polowanie daleko od domu, był to oddalony o 80km "Las Myśliwców".
Wszystko było w porządku, do czasu kiedy tata zabijając zwierzynę kazał wtedy 16 letniemu synowi iść po nią, aby ją przytachał do wozu.
W tym czasie ojciec usiadł na bagażniku i ze starannością zaczął czyścić swoją broń.
Gdy skończył był zdziwiony, że Michael jeszcze nie wrócił, ponieważ minęło dobre 20 minut.
Odwrócił się w stronę upolowanej zwierzyny i nie mógł dostrzec chłopca.
Pobiegł tam i zobaczył tylko sarnę z postrzelonym tułowiem oraz buta nastolatka. Wystraszony wezwał szeryfa i razem zaczęli szukać chłopca.
Prawda była taka, że podczas, gdy Mike brał zwierzynę na ręce, napadli i porwali go starzy znajomi ojca,
którzy niegdyś siedzieli w więzieniu za morderstwo. Tata Michaela był wmieszany w tę sytuację, lecz jako jedyny zdołał uciec.
Mike był przestraszony, nie wiedział o co chodzi. Porywacze wyjaśnili mu co i jak. Bili go, torturowali i wyśmiewali.
Na szczęście po trzech dniach niewoli młody chłopiec sprytem umknął porywaczom. Myślał, że wszystko się ułożyło,
poznał kobietę i chciał założyć rodzinę. Niestety w dniu jego 21 urodzin odwiedzili go "starzy znajomi" i poinformowali,
że ojciec jak i matka spłacili już swój dług i teraz czas na niego. Kobieta zginęła a Mike po raz kolejny cudem uniknął śmierci i był zmuszony uciekać.
Przez rok błąkał się po ulicach i zarabiał drobne pieniądze. Mając 22 lata w końcu udało mu się kupić bilet do Los Santos i wyjechać,
w celu ustabilizowania życia.