Skocz do zawartości
Fiszech

[Przyjęte] Podanie do lsmc

recommended_posts

Nick (OOC): Fiszech

Wiek (OOC): 16

Link do profilu steam:https://steamcommunity.com/profiles/76561198185233326/

Informacje o postaci (imię i nazwisko, wiek, miejsce zamieszkania):  32 letni Tom Hill. Mieszkał w małej miejscowości w Polsce, aktualnie znajduje się w Los Santos 

Krótka historia postaci:

Tom Hill był (nie)zwykłym chłopakiem, od dziecka interesował się medycyną i pierwszą pomocą. Jego ojciec był lekarzem, od małego starał się nauczyć syna podstawowych zasad. 
W wieku 15 lat Tom pojechał sam na mecz piłki nożnej. Jego drużyna wygrywała, a on opijał się wodą i walczył z panującym upałem. 
Nagle usłyszał.  krzyki, standard na takim meczu, ale gdy padł pierwszy huk wiedział że coś jest na rzeczy.
Mężczyzna ubrany w kominiarkę strzelał do spanikowanego tłumu ludzi. Wybuchło zamieszanie, Tom rzucił się pod krzesełko, modlił się o życie i o to by nikt go nie stratował.
Chwilę później, która według 15 latka trwała całą wieczność, sytuacja ucichła. Oczywiście stadion dalej był pełen ludzi. Sprawca został ujęty, było sporo osób postrzelonych. Jedna z nich leżała niedaleko, Tom widział że ma ona postrzeloną rękę. Rzucił się w jej kierunku, zdejmując od razu pasek. Ojciec uczył go, że w takim momencie ma zrobić opaskę uciskową, miał nadzieję że to pomoże, bo kobieta nad wyraz szybko się wykrwawiała. Nie pomagał tłum panikujących ludzi i palące słońce. Chłopak chciał skupić się tylko na ofierze, czuł jakby robił to już tysiące razy w końcu podbiegł jakiś mężczyzna, dał półprzytomnej kobiecie wody i załatwił kolejna butelkę umęczonemu Tomowi. Okazało się że nieznajomy jest lekarzem, sprawdził opaskę wykonaną przez chłopaka i pogratulował mu wykonanej roboty. Wspólnie czekali na przyjście służb medycznych, strażaków, czy chociaż policji. Kobieta pomimo, że była przytomna, nie była w stanie przemieszczać się dalej. Minęło koło 15 minut od kiedy wszystko się zaczęło a Tom odnalazł przyszłą drogę. Już nie chciał by medycyna była tylko jego hobby, chciał pomagać ludziom. Ale nie tutaj, w cichym miasteczku w którym mieszkał z ojcem. Czuł że jego miejsce jest w Los Santos w miejscu gdzie będzie mógł poszerzyć swoje możliwości. 
 

share_this_post


link_to_post
share_externally
Gość
topic_locked_cannot_comment

  • block_activeUsers   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

  • Kto jest online?
    block_whos_online_info_members, 0 anonimowych, block_whos_online_info_guests (Zobacz pełną listę)

    whos_online_users_empty

×
×
  • Dodaj nową pozycję...